← Wróć   Kolumny: 1 2  

Stał się symbolem — 55536

Stał się symbolem z drzazgami,
krwi zakrzepłej na ramionach.
Objęty cierniem zniewagi,
zdaje się szeptać truchlejącymi wargami:
Człowieku, człowieku
czemuś mnie opuścił?
Człowieku, człowieku
czemuś mnie opuścił?